Komentarz: Amerykańscy politycy nadużywali „bezpieczeństwa narodowego” do stłumienia chińskich czy oni oszaleli?

2020-07-31 19:12:17

W niedawnym przemówieniu w Bibliotece Nixona w Kalifornii, sekretarz stanu USA Mike Pompeo po raz kolejny oczernił chińską firmę technologiczną Huawei twierdząc, że jest ona „zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego USA”.

Wcześniej dyrektor FBI Christopher Wray i minister sprawieliwości USA William Barr również dokonali podobnego

szkalowania chińskich firm. Wydaje się, że w oczach niektórych histerycznych polityków amerykańskich, „bezpieczeństwo narodowe” to kosz, do którego można włożyć wszystko. Opinia publiczna widzi, że USA, które prowadzą politykę jako hegemon, podważają reguły rynkowe, „nie potrafią grać” i „boją się przegrać”.

Jeffrey Sachs, profesor ekonomii na Uniwersytecie Kolumbii w Stanach Zjednoczonych, opublikował w maju 2019 roku artykuł, w którym pisał, że Chiny to kraj, który dąży do poprawy poziomu życia obywateli poprzez edukację, handel międzynarodowy, inwestycje w infrastrukturę i postęp technologiczny. Chiny nie są wrogiem Stanów Zjednoczonych. Ostatnio Stephen Walt, profesor stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Harvarda w Stanach Zjednoczonych napisał artykuł dla czasopisma „Foreign Policy” wskazując, że „Amerykanie są dla siebie samych najgorszym wrogiem”. Jego zdaniem, w erze jednobiegunowej

Stany Zjednoczone przyjęły wielką strategię wolności i hegemonii, a także próbowały wprowadzić cały świat w liberalny porządek

zaprojektowany i kierowany przez USA, co jest jednym z kilku głównych błędów popełnionych przez nie.

Obecny rząd USA najwyraźniej doprowadził ten błąd do skrajnej sytuacji. Trend otwartości i współpracy toczy się naprzód, podczas gdy amerykańscy politycy, którzy idą pod prąd, wymachując pałkami na innych, odczują ogromną siłę reakcji.

W obliczu szalejących i nierozsądnych Stanów Zjednoczonych, Chiny reagują stanowczo i racjonalnie. W tym wielobiegunowym świecie polityka władzy nie ma wyjścia. Radzimy Pompeo i jego zwolennikom, aby jak najszybciej odłożyli idee hegemonii i dokonali właściwego wyboru, który będzie korzystny dla interesów amerykańskich obywateli, firm i samego kraju.

Ranking