Komentarz: Dlaczego USA bawią się mentalnością zimnowojenną?

2020-07-30 17:19:49

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo wygłosił ostatnio przemówienie w Bibliotece Prezydenckiej Nixona w Kalifornii, używając fałszywych słów i ideologicznych uprzedzeń, aby zdyskredytować Chiny i Komunistyczną Partię Chin oraz podżegać do nienawiści wobec Chin.

Grupa amerykańskich polityków reprezentowana przez Mike’a Pompeo wielokrotnie podważała stosunki chińsko-amerykańskie.

Od 2017 roku rząd USA aktywnie prowadził unilateralizm i protekcjonizm, z jednej strony wycofał się z wielu organizacji międzynarodowych, z drugiej zaś celowo prowokował tarcia handlowe z Chinami. Jednocześnie Stany Zjednoczone sprowokowały incydent w Specjalnym Regionie Administracyjnym Hongkongu pod pozorem ochrony praw człowieka.

W 2020 roku epidemia koronawirusa ogarnęła cały świat. Chiny wcześnie zgłosiły Światowej Organizacji Zdrowia przypadki "niewyjaśnionego zapalenia płuc". Kilka dni później, po wstępnym poznaniu wirusa, Chiny udostępniły informacje o nim innym krajom. Strona chińska aktywnie wspierała prace WHO, a także zapewniła dużą ilość materiałów medycznych, dzieliła się doświadczeniem związanym z zapobieganiem i kontrolą epidemii na potrzeby globalnej współpracy w walce z koronawirusem.

Jednak grupa amerykańskich polityków pełnych mentalności zimnowojennej nie chce stawić czoła licznym wyzwaniom związanym z epidemią, lecz obwiniała innych i uchyliła się od swojej odpowiedzialności. W wyniku tego sytacja epidemiologiczna w Stanach Zjednoczonych wciąż jest poważna.

Niedawno USA jednostronnie zażądały od Chin zamknięcia Konsulatu Generalnego w Houston w ciągu 72 godzin. Polityczna prowokacja Stanów Zjednoczonych poważnie naruszyła prawo międzynarodowe i podstawowe normy stosunków międzynarodowych oraz naruszyła odpowiednie postanowienia chińsko-amerykańskiego traktatu konsularnego. Działanie to jest bardzo aroganckie i nierozsądne.

Można przewidzieć, że wraz ze wzrostem liczby zarażenia koronawirusem i zbliżaniem się terminu wyborów w USA amerykańscy politycy, którzy zawsze stawiali na pierwszym miejscu interesy partyjne i politykę wyborczą, nieuchronnie zintensyfikują swoje wysiłki na rzecz obwiniania innych.


Ranking