Komentarz: Rozbieżność między USA i Europą w koordynacji polityki wobec Chin

2021-03-31 11:35:56

Szczyt UE odbył się kilka dni temu za pomocą łącza wideo, a prezydent USA Joe Biden uczestniczył w spotkaniu w trybie online. Obecne spotkanie zostało uznawane za ważną próbę koordynacji transatlantyckich stosunków. Na szczycie Biden rozmawiał ze swoimi europejskimi sojusznikami o „ożywieniu stosunków USA-Europa”, w tym o „wspólnych interesach” polityki zagranicznej wobec Chin. Natomiast Unia Europejska nie zareagowała pozytywnie na powtarzane przez USA próby zdobycia poparcia od UE w celu kontrolowania Chin. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen stwierdziła wcześniej, że Europa nie jest już Europą sprzed czterech lat, ale Europą zmierzającą do strategicznej autonomii. Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel powiedział również, że UE powinna przyjąć bardziej strategiczne działanie na rzecz ochrony własnych interesów.

Bloomberg poinformował, że kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w wywiadzie dla mediów po szczycie UE, że „UE i Stany Zjednoczone mają wspólny fundament wartości, który jest trwały. Ale z drugiej strony mamy też własne interesy”. Nie jest to pierwszy raz, kiedy Merkel wydała podobne oświadczenie. Już 7 lutego, uczestnicząc w wideokonferencji „Niemiecko-francuskiego Komitetu Obrony i Bezpieczeństwa”, kanclerz Merkel zaznaczyła, że „UE powinna mieć własną politykę wobec Chin”.

Podobnie jak Merkel, francuski prezydent Emmanuel Macron wielokrotnie podkreślał znaczenie dążenia Europy do „strategicznej autonomii”. 4 lutego na webinarium zorganizowanym przez Atlantycką Radę Stanów Zjednoczonych Macron powiedział: „Zjednoczenie się przeciwko Chinom najprawdopodobniej wywoła konflikt. Dla mnie jest to sprzeczne z naszymi intencjami”.

Chiny i Europa mają szerokie wspólne interesy. Biorąc za przykład wzajemnie korzystne stosunki gospodarcze i handlowe, w 2020 r. Chiny prześcignęły Stany Zjednoczone, stając się po raz pierwszy najważniejszym partnerem handlowym UE, a także staną się jedynym krajem wśród dziesięciu największych partnerów handlowych UE, który osiągnął podwójny wzrost importu i eksportu.

Z najnowszych badań przeprowadzonych przez Europejską Izbę Handlową w Chinach wynika, że ponad 60% firm z UE jest gotowe zwiększyć inwestycje w Chinach. Z jednej strony jest to pułapka „konkurencji supermocarstw” starannie zaprojektowana przez Stany Zjednoczone, a z drugiej strony Chiny to pragmatyczny partner z dynamicznym rozwojem i dużym potencjałem. Jesteśmy przekonani, że UE dążąca do strategicznej autonomii, podejmie suwerenna mądrą decyzję.

Ranking