Chińskie MSZ ostrzega USA w kwestii Tajwanu
Rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian oświadczył w czwartek na konferencji prasowej , że Stany Zjednoczone powinny być w pełni świadome ogromnej wrażliwości Chin w kwestii Tajwanu i nie będą podejmować niebezpiecznych działań oraz nie doprowadzą swymi ruchami do „przekroczenia linii”, jak i nie będą „igrać z ogniem”.
Według doniesień, rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price stwierdził w środę, że Stany Zjednoczone są głęboko zaniepokojone ciągłymi działaniami Chin w Cieśninie Tajwańskiej. Stany Zjednoczone są w stanie odeprzeć jakiekolwiek siłowe rozwiązania lub przeciwstawią się innym formom „przymusu”, które mogą zagrozić bezpieczeństwu Tajwanu. Tego samego dnia Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych wydała oświadczenie informujące o rutynowym przepłynięciu niszczyciela "McCain" przez Cieśninę Tajwańską. Jednostki armii amerykańskiej nadal będą obecne w tych miejscach na które pozwala prawo międzynarodowe.
W związku z tymi działaniami rzecznik chińskiego Chin stwierdził, że Stany Zjednoczone mylą się, używając słów o "zastraszaniu", czy "przymusie", opisując nimi działania Chin. Chiny zdecydowanie odrzucają taką retorykę, ponieważ nie działają w ten sposób.
Zhao Lijian po raz kolejny podkreślił, że Chiny nigdy nie zamierzały nikogo zastraszać, ale nie boją się zastraszania przez kogokolwiek. Chiny nie chcą nikomu grozić, bo groźby do niczego nie prowadzą.