MSZ Chin trzykrotnie zwracały się do strony amerykańskiej w związku z zapowiedzią USA o wstrzymaniu testów broni antysatelitarnej
W odpowiedzi na niedawne oświadczenie Stanów Zjednoczonych o zaprzestaniu przeprowadzania testów broni antysatelitarnej, rzecznik chińskiego MSZ Wang Wenbin powiedział 19 kwietnia, że Chiny mają nadzieję, że Stany Zjednoczone naprawdę wezmą na siebie należne im obowiązki dużego kraju, przeprowadzą kompleksowy przegląd szeregu negatywnych działań w przestrzeni kosmicznej, zaprzestaną obłudnej praktyki rozszerzania jednostronnej przewagi wojskowej w imię kontroli zbrojeń, zaprzestaną blokowania procesu negocjowania dokumentów prawnych dotyczących kontroli przestrzeni kosmicznej oraz odegrają należną rolę w utrzymywaniu trwałego pokoju i bezpieczeństwa w przestrzeni kosmicznej.
Według doniesień, 18 kwietnia wiceprezydent USA Kamala Harris ogłosiła podczas swojej wizyty w bazie sił kosmicznych Vanderbilt, że USA przestaną przeprowadzać testy broni antysatelitarnej i będą dążyć do promowania wśród społeczności międzynarodowej ustanowienia kodeksu postępowania w przestrzeni kosmicznej. Portal Białego Domu wydał tego samego dnia oświadczenie, w którym podkreśla, że zakaz przeprowadzania testów broni antysatelitarnej powinien stać się „normą międzynarodową”, a w opublikowanym oświadczeniu oskarżono także Chiny i Rosję o wcześniejsze testy z bronią antysatelitarną.
W związku z tym Wang Wenbin powiedział, że Stany Zjednoczone od dawna realizują strategię zarządzania przestrzenią kosmiczną, otwarcie definiując ją jako „domenę bojową” oraz energicznie rozwijają i rozmieszczają różne ofensywne rodzaje broni w przestrzeni kosmicznej, takie jak systemy energii kierowanej i „anty-systemy łączności satelitarnej”. Promują budowę sił kosmicznych i przygotowań bojowych. Stany Zjednoczone są pierwszym krajem, który przeprowadził testy broni antysatelitarnej i krajem, który przeprowadził najwięcej takich testów.