|
Ostatnio, w niektórych krajach Europy zaatakował wirus ptasiej grypy. W tej sytuacji kraje europejskie wzmoniły konsultacje, koordynację i współpracę w sprawie pokonania tego wirusa. Przedstawiciele rządowi i opinia publiczna różnych krajów europejskich twierdzi, że nie należy się wirusa ptasiej grypy obawiać, ponieważ czynione są pełne przygotowania.
24 października w stolicy Danii, Kopenhadze, Światowa Organizacja Zdrowia i Komisja Europejska odbyły trzydniową wspólną konferencję, w której uczestniczyli urzędnicy i specjaliści z 52 krajów. Tego samego dnia w Luksemburgu odbyła się konferencja ministrów rolnictwa UE. Tematem obu konferencji były konsultacje nad podjęciem przedsięwzięć w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się ptasiej grypy w Europie.
W ostatnich kilku dniach w Europie nieustannie donoszono o nowych przypadkach wirusa ptasiej grypy. W Wielkiej Brytanii wykryto ostatnio wirus ptasiej grypy H5N1 w zdechłej papudze zaimportowanej z Ameryki Południowej. W stolicy Szwecji, Sztokholmie, w okolicy jeziora znaleziono martwą dziką kaczkę, która zdechła z powodu wirusa ptasiej grypy H5N1. W rejonie Nasice, we wschodniej części Chorwacji, zauważono zdechłego łabędzia. Po wykonaniu badań stwierdzono 24 października, że ptak ten również jest ofiarą tego wirusa. W rejonie Tambov, w odległości 500 km. na południowy wschód od Moskwy, w Rosji, ogłoszono o nowym przypadku ptasiej grypy. Z badań wynika,że jest to również wirus H5N1. Poza tym w rejonie Peniche, w środkowej części Portugalii, znaleziono zdechłe łabędzie i mewę. W chwili obecnej wciąż trwają badania nad powodem ich śmierci.
Po dowiedzeniu się, że zaimportowana papuga zdechła na wirus ptasiej grypy Wielka Brytania domagała się od Komisji Europejskiej zakazania importu żywych ptaków ze wszystkich krajów. 24 października, w Luksemburgu, na konferencji ministrów rolnictwa UE, dyskutowano w sprawie propozycji Wielkiej Brytanii. Po konfenrencji członek Organizacji Ochrony Zdrowia UE, Karkos Kyprianou, ogłosił, że Komisja Europejska z tą propozycją się zgodziła.
24 października, na konferencji w Kopenhadzie, dyrektor przedstawicielstwa WHO w Europie, Gudjon Magnusson, powiedział, że jak tylko Europa podejmie odpowiednie kroki, skoordynuje prace profilaktyczne oraz będzie prowadzić aktywną kampanię na rzecz zapobiegania rozszerzeniu się wirusa ptasiej grypy, Europa jest w stanie wirus ten w Europie zwalczyć. Jego zdaniem, obecnie w Europie pojawiają się oddzielne przypadki ptasiej grypy, więc każdy kraj europejski musi zintensyfikować prace na rzecz zapobiegania tej chorobie.
W sytuacji nieustannego odkrywania nowych przypadków ptasiej grypy hodowla ptactwa w Europie doznała ciężkiego ciosu. Sprzedaż ptactwa w Grecji, Włoszech i Francji ostatnio obniżyła się kolejno o 70%, 30% i 20%. Z sondażu wynika, że w Hiszpanii i we Włoszech ponad 50% obywateli obawia się wybuchu epidemii ptasiej grypy w swym kraju. 40% obywateli Francji też wyraziło wielkie zaniepokojenie. W ostatnim czasie, w miarę pojawiania się nowych przypadków zakażeniem się wirusem ptasiej grypy w Europie, nasilają się obawy publiczności europejskiej do możliwości wybuchu epidemii tej choroby. W niektórych miejscowościach doszło do polowania na antybiotyki i szczepionki przeciwko grypie. Prasa europejska podkreśliła jednak ostatnio, że Światowa Organizacja Zdrowia nakazuje konieczność czynienia pełnych przygotowań w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się ptasiej grypy, ale jednocześnie prosi społeczeństwo, żeby nie było zaniepokojone. WHO opublikowała 14 października komunikat prasowy podkreślając, że obecnie wirus roznosi się tylko między ptakami i nie było jeszcze przypadku, żeby doszło do zarażenia między ludźmi. Choroba ta nie stanowi więc obecnie groźby dla ludzi. Organizacja ta utrzymuje więc w chwili obecnej alarm ostrzegawczy przeciwko ptasiej grypie na 3 poziomie. WHO dzieli groźby zarażenia się wirusem w skali całego świata na 6 poziomów. 3 poziom oznacza, że wystąpił nowy wirus zakaźny, jednak wirus ten nie zagraża ludziom.
Przedstawiciele UE apelowali ostatnio do społeczeństwa, żeby się nie denerwowało. Podkreślali oni, że jak tylko podjęte zostaną pełne przedsięwzięcia do zapobiegania tej chrobie, to istnieje bardzo mała możliwość jej wybuchu wśród ludzi.
|