|
6 listopada rzecznik Ministerstwa Zdrowia Chin powiedział dziennikarzom, że do chwili obecnej w Chinach stwierdzono u ludzi 3 przypadki infekcyjnego zapalenia płuc, których przyczyna nie jest na razie znana. Nie wyklucza się możliwości zakażenia przez człowieka groźną dla ludzkiego zdrowia odmianą wirusa H5N1. Konkretna przyczyna zachorowań zostanie określona po dalszym sprawdzeniu i przeprowadzeniu dodatkowych badań w laboratoriach. Ministerstwo Zdrowia zaprosiło do współpracy ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia, którzy w Chinach razem z lokalnymi ekspertami mają badać przyczyny zachorowań.
27 października Ministerstwo Zdrowia Chin otrzymało raport o tym, że w powiecie Xiantang prowincji Hunan w południowej części Chin, gdzie ostatnio nastąpiła epidemia ptasiej grypy H5N1, przyjęto dwoje pacjentów ? dzieci z infekcyjnym zapaleniem płuc, kórego przyczyna nie jest jasna. Jedno z nich zmarło w szpitalu. 6 listopada Ministerstwo Zdrowia Chin poinformowało, że w powiecie tym, jeden z nauczycieli miejscowej szkoły również choruje na zapalenie płuc. W związku z tym, liczba niewyjaśnionych przypadków zachorowań na zapalenie płuc wzrosła do 3. Wcześniej w Chinach nie stwierdzono przypadków zarażenia wirusem ptasiej grypu u człowieka.
Ministerstwo Zdrowia Chin natychmiast przekazało Światowej Organizacji Zdrowia szczegółowe informacje dotyczące sytuacji, a także podjętych działań profilaktycznych. Aby jak najszybciej określić przyczyny zachorowań, Ministerstwo Zdrowia Chin zaprosiło do współpracy specjalistów Światowej Organizacji Zdrowia. W Chinach mają oni wspólnie z chińskimi ekspertami prowadzić dalsze badania. Rzecznik prasowy Biura Światowej Organizacji Zdrowia w Chinach, pan Wadia powiedział naszemu dziennikarzowi: "Prowadzimy ze stroną chińską konsultacje w tej sprawie. Będziemy prowadzić współpracę w kwestii laboratoryjnego badania ptasiej grypy, jej stadiów epidemiologicznych i wzmacniania profilaktyki tej choroby zakaźnej."
Ministerstwo Zdrowia Chin wysłało już do prowincji Hunan grupę specjalistów-epidemiologów, którzy badać będą sytuację epidemiologiczną regionu, a także zajmą się leczeniem chorych, u których istnieje wątpliwość co do przyczyny zachorowania na grypę. Jak poinformowano, do chwili obecnej odizolowano 192 osoby, które miały kontakt z 3 pacjentami, a także padłym drobiem. U nich nie stwierdzono zakażenia ptasią grypą.
Od jesieni br. ogniska ptasiej grypy wykryto w 4 miejscach Chin. Ministerstwo Zdrowia i władze regionalne na różnych szczeblach podjęły w porę działania mające na celu skuteczną kontrolę sytuacji epidemiologicznej kraju. Mimo to, aktualna sytuacja dotycząca ptasiej grypy w Chinach nadal jest dosyć groźna. Przywódcy Chin wielokrotnie zwoływali konferencje poświęcone walce z ptasią grypą. We wszystkich miejscach, gdzie stwierdzono przypadki ptasiej grypy, zlikwidowano cały drób i podjęto skuteczne akcje profilaktyczne. Od poniedziałku w Pekinie tymczasowo zaprzestano handlu żywym drobiem.
Rzecznik prasowy biura Światowej Organizacji Zdrowia w Pekinie pan Wadia stwierdził, że chińska profilaktyka ptasiej grypy jest silna. Powiedział on naszemu dziennikarzowi: "Władze centralne Chin złożyły polityczną obietnicę i wspierają finansowo walkę z ptasią grypą. Władze regionalne Chin także podjęły i nadal podejmują adekwatne działania. Dzięki temu sytuację epidemiologiczną ptasiej grypy bardzo szybko udało się opanować. Jednakże terytorium Chin jest bardzo duże, chińskie wsie stoją w obliczu ogromnych wyzwań w związku z prowadzonymi działaniami. Fakt, że Chiny zapraszają do siebie specjalistów Światowej Organizacji Zdrowia jest bardzo dobrym krokiem w dziedzinie poszerzania współpracy międzynarodowej. Światowa Organizacja Zdrowia także jest gotowa pomagać Chinom."
|