Komentarz: Prowokacja Stanów Zjednoczonych wobec zasady jednych Chin zostanie zdecydowanie odparta

2022-08-05 16:56:02
Podziel się:

Przewodnicząca Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi zakończyła 3 sierpnia wizytę w chińskim regionie Tajwan. Podczas swojego pobytu na Tajwanie wielokrotnie wygłaszała oburzające tezy. Jedna z nich dotyczyła tak zwanej „Ustawy o stosunkach z Tajwanem”. Stwierdziła ona, że „Stany Zjednoczone bardzo mocno zaangażowały się w sprawy Tajwanu i stają po stronie Tajwanu” i tak dalej. Dzień wcześniej Pelosi opublikowała artykuł w „The Washington Post”, powołując się również na tzw. „Ustawę o stosunkach z Tajwanem” i „Sześć gwarancji dla Tajwanu”, uzasadniała swoją wizytę, twierdząc, że nie narusza ona przestrzegania przez USA polityki jednych Chin.

W rzeczywistości tak zwane „ustawy” i „gwarancje” na które powołuje się Pelosi zostały jednostronnie sfabrykowane przez stronę amerykańską i naruszają zobowiązania strony amerykańskiej zawarte w trzech wspólnych komunikatach chińsko-amerykańskich oraz naruszają ogólnie przestrzeganą przez społeczność międzynarodową zasadę jednych Chin.

Na świecie są tylko jedne Chiny, Tajwan jest niezbywalną częścią terytorium Chin, a rząd Chińskiej Republiki Ludowej jest jedynym legalnym rządem reprezentującym całe Chiny. Wyjaśnia to rezolucja nr 2758 Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 1971 roku.

Świat zauważył, że po wizycie Pelosi na Tajwanie chińska armia natychmiast ogłosiła serię wspólnych ćwiczeń wojskowych wokół wyspy, a kilka chińskich departamentów rządowych wprowadziło środki zaradcze. Są to niezbędne i uzasadnione środki, aby Chiny mogły chronić swoją suwerenność i integralność terytorialną.

Społeczność międzynarodowa widzi to wyraźnie i szeroko wsparła oraz wyraziła pełne zrozumienie dla chińskiego stanowiska i środków zaradczych.

Our Privacy Statement & Cookie Policy

By continuing to browse our site you agree to our use of cookies, revised Privacy Policy and Terms of Use. You can change your cookie settings through your browser.
I agree