
W dniu 26 października czasu lokalnego, Wang Yi, członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh i minister spraw zagranicznych Chin, spotkał się w Waszyngtonie z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem. Przed spotkaniem obie strony spotkały się na krótkim briefingu z dziennikarzami.
Wang Yi powiedział, że Chiny i Stany Zjednoczone różnią i dzielą sprzeczności, ale jednocześnie oba kraje łączą również ważne wspólne interesy i wyzwania, którymi należy wspólnie stawić czoła. W tym celu Chiny i Stany Zjednoczone potrzebują rozmawiać, nie tylko w celu wznowienia dialogu, ale także w celu jego pogłębienia oraz prowadzenia wszechstronnego dialogu, wzmacniania wzajemnego zrozumienia poprzez dialog oraz ciągłego dążenia do poszerzania osiągniętego konsensusu i prowadzenia wzajemnie korzystnej współpracy. Należy wspierać stosunki dwustronne w celu jak najszybszego ich powrotu na ścieżkę zdrowego, stabilnego i zrównoważonego rozwoju.
Wang Yi powiedział, że w stosunkach chińsko-amerykańskich zawsze będą występowały jakieś perturbacje, ale Chiny traktują to spokojnie. Dzieje się tak dlatego, że uważamy, iż warunkiem kryterium osądzania dobra i zła nie jest sprawdzenie, kto ma grube ramiona i donośny głos, ale to, czy zastosował się do postanowień trzech wspólnych komunikatów chińsko-amerykańskich, czy działa zgodnie z prawem międzynarodowym i podstawowymi normami regulującymi stosunki międzynarodowe oraz czy działania te są zgodne z kierunkiem rozwoju i postępem współczesnych czasów. Wierzymy, że fakty potwierdzą prawdę, a historia wystawi sprawiedliwą ocenę – powiedział szef chińskiej dyplomacji. (I.L.)