
10 listopada w Teatrze Narodowym w Pekinie odbył się koncert upamiętniający 50. rocznicę pierwszej wizyty Orkiestry Filadelfijskiej w Chinach. W ciągu ostatniego półwiecza Orkiestra Filadelfijska wniosła istotny wkład we wzajemne zrozumienie i stosunki między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Wizyta orkiestry jest kontynuacją trwającej pół wieku muzycznej przyjaźni z Chińczykami.
W 1973 roku Orkiestra Filadelfijska po raz pierwszy odwiedziła Chiny, stając się „wysłannikiem kultury”, który przełamał lody na linii Chiny-USA. Od tego czasu orkiestra odwiedziła Chiny 12 razy, będąc świadkiem wielkich zmian w chińskim przemyśle muzycznym, a także utrwalając w muzyce przyjaźń między Chinami i Stanami Zjednoczonymi.
„Stosunki USA-Chiny poprawią się i myślę, że w dużej mierze ma to związek z wymianą muzyczną, która działa w obie strony” – mówi Davyd Booth, skrzypek Orkiestry Filadelfijskiej, który miał szczęście podróżować do Chin z orkiestrą 50 lat temu. Jego zdaniem muzyka jest językiem uniwersalnym, przekraczającym bariery kulturowe i budującym mosty między ludźmi.
Ze względu na wiele czynników, takich jak spory handlowe, pandemia Covid-19, blokada zaawansowanych technologii przeciwko Chinom oraz konflikt Rosja-Ukraina, od 2018 r stosunki na linii Chiny-USA uległy gwałtownemu pogorszeniu. Obecnie znajdują się w najniższym punkcie od czasu nawiązania dwustronnych stosunków dyplomatycznych, co budzi poważne obawy społeczności międzynarodowej dotyczące „nowej zimnej wojny”. Jak powiedział emerytowany starszy minister Singapuru Goh Chok Tong, destrukcyjne oddzielenie płatności od produkcji będzie miało niekorzystny wpływ na światowy wzrost gospodarczy, odporność łańcucha dostaw, a także bezpieczeństwo żywnościowe i energetyczne.
Zbiegiem okoliczności, wieczorem podczas koncertu upamiętniającego 50. rocznicę pierwszej wizyty Orkiestry Filadelfijskiej w Chinach Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin ogłosiło, że przewodniczący Chin Xi Jinping spotka się ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Joe Bidenem oraz weźmie udział w 30. Spotkaniu Liderów Gospodarczych APEC w San Francisco na zaproszenie USA. Stosunki Chiny-USA oficjalnie weszły w „czas San Francisco”.
Wiele osób chciałoby, aby piękna symfonia Orkiestry Filadelfijskiej zakończyła okres „mroźnej zimy” w relacjach Chiny-USA. Chiny i Stany Zjednoczone powinny utrzymać ten okupiony ciężką pracą okres odprężenia, współpracować, aby spotkać się w połowie drogi i zapobiec „wiosennej fali zimna” w stosunkach chińsko-amerykańskich. Jak powiedział były sekretarz skarbu USA Lawrence Summers, Chiny i Stany Zjednoczone są jak „dwóch silnych mężczyzn w łodzi wiosłowej na wzburzonym morzu” i „obaj muszą wiosłować zgodnie, jeśli chcą dotrzeć do brzegu”. (M.Y.)