Robert Kubica z Chińczykiem Guanyu Zhou w jednym teamie Formuły 1

2021-12-17 09:59:46
Podziel się:

Chińczyk Guanyu Zhou będzie drugim kierowcą zespołu Formuły 1, Alfa Romeo w 2022 roku. Robert Kubica pozostaje w przyszłym sezonie trzecim-rezerwowym kierowcą tej ekipy, a polski koncern Orlen pozostanie sponsorem tytularnym zespołu Alfa Romeo Racing ORLEN.

Do 16 listopada wszystkie zespoły Formuły 1 miały już zakontraktowanych kierowców na sezon 2022. Wszystkie oprócz Alfy Romeo, która czekała do tego dnia z ogłoszenie drugiego obok Fina Valtterima Bottasa, kierowcy, który będzie jeździł w cyklu wyścigów F1 w przyszłym roku. Team z Hanwill postawił na Chińczyka Guanyu Zhou, który zastąpi w składzie Antonio Giovinazziego. Zhou jest nie tylko jedynym debiutantem wśród kierowców F1 w 2022 roku, ale również jest pierwszym Chińczykiem w historii Formuły 1.

Dwudziestodwuletni Chińczyk zwrócił na siebie uwagę swoją postawą w wyścigach Formuły 2. Obecnie jest aktualnym wiceliderem klasyfikacji generalnej tego cyklu. Był członkiem juniorskiego programu Alpine, a rozwijał swoje umiejętności w akademii Ferrari. "Od najmłodszych lat marzyłem o wspinaczce tak wysoko, jak tylko mogę - w sporcie, który mnie pasjonuje. Teraz to marzenie się spełniło. - powiedział podczas konferencji Guanyu Zhou. Zostanie pierwszym chińskim kierowcą wyścigowym w F1 to przełom w naszej historii sportów motorowych. Wiem, że wszyscy wiążą ze mną duże nadzieje, ale jak zawsze potraktuję to jako motywację do stawania się lepszym i osiągania wyższych celów." - dodał.

Trzecim kierowcą teamu Alfa Romeo, pozostanie w przyszłym sezonie Robert Kubica. Polak przyznał, że będzie się starał być nie tylko rezerwowym, ale ma ambicje, by notować regularne występy. W bieżącym roku wystąpił w dwóch wyścigach F1 zastępując chorego na Covid-19 Kimiego Raikkonena. Z pozycją Polaka, związana jest ściśle decyzja polskiego koncernu Orlen o przedłużeniu współpracy z Alfa Romeo na kolejny sezon. Polska firma po raz kolejny zostanie sponsorem tytularnym 9 teamu w klasyfikacji konstruktorów F1 w 2021 roku - Alfy Romeo Racing ORLEN. "Działamy globalnie i tak musimy prowadzić aktywność we wszystkich obszarach, również planując inicjatywy marketingowe i sponsoringowe. (...) Dlatego zaangażowanie we współpracę z Robertem Kubicą i zespołem Alfa Romeo Racing ORLEN to dla nas strategiczna inwestycja." - powiedział po ogłoszeniu przedłużenia współpracy z teamem z Hanwill, prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Wyścigi Formuły 1 transmitowane były w 2021 roku przez 99 telewizji, a jak podaje pracownia Nielsen ogląda je 400 mln widzów na całym świecie. Według Orlenu ekwiwalent mediowy marki z transmisji telewizyjnej do listopada 2021 roku wyniósł ponad 550 mln zł. Orlen sprzedaje swoje produkty do ponad 80 krajów na świecie w tym również do Chin, dlatego po cichu przedstawiciele koncernu z Płocka liczą, że obecność Chińczyka w Alfie Romeo, przyciągnie ogromną rzeszę chińskich fanów, którzy oglądać będą bolid F1 z logo Orlenu, co wpłynie na rozpoznawalność marki i skokowy wzrost sprzedaży produktów polskiej firmy w Państwie Środka.

Pomimo tego, że w przyszłym sezonie nie odbędzie się wyścig F1 na torze w Szanghaju i Zhou nie zadebiutuje przed swoimi rodakami, światowe koncerny dobrze wyczuły potencjał marketingowy młodego Chińczyka. Jak przyznaje szef Alfy Romeo - Frederic Vasseur, po zakontraktowaniu Guanyu Zhou, sponsorzy "dobijają się" do jego zespołu. Oczywiście za Chińczykiem stoją jego sponsorzy, którzy wesprą team, ale również zgłaszają się inne firmy, chcące zareklamować się na chińskim rynku. Vasseur nie ukrywa, że to dla jego zespołu duża szansa, nie chciał jednak na razie zdradzać konkretnych nazw firm, ale przyznał, że w ostatnich tygodniach zadzwoniło do niego więcej sponsorów niż przez 25 lat. Szef Alfa Romeo Racing ORLEN patrząc na występy Zhou w Formule 2, jest przekonany, że będzie on również dobrze spisywał się podczas wyścigów F1. Na razie Chińczyk jeszcze nie zrobił, ani jednego kółka, a już firmy "dobijają się do teamu Alfy, gdy zacznie jeździć, Vasseur jest przekonany, że jego sukcesy przyciągnął sponsorów do pozostałych zespołów i całej Formuły 1.

Tekst: Grzegorz Gołojuch

Źródło: f1wm.pl, orlen.pl, pl.motorsport.com, sport.tvp.pl;

Ranking