19 października w stolicy prowincji Ismailii wybuchły bomby podłożone w samochodach zaparkowanych przy budynku wywiadu wojskowego Egiptu, przez co co najmniej 6 osób zostało rannych.
Według informacji z oficjalnej rządowej gazety "Al-Ahram"ranni to pięciu żołnierzy i jedna niezidentyfikowana jeszcze osoba. Gazeta dodała, że pracownicy ochrony znaleźli też inne bomby.
Rzecznik armii Egiptu powiedział, że to jest „terrorystyczny atak na naród Egiptu"i kolejny "tchórzliwy atak terrorystyczny".
11 października ubiegłego miesiąca, na półwyspie Sinai penisula obok budynku wywiadu wojskowego wybuchły jednocześnie dwie bomby, co spowodowało śmierć 6 żołnierzy, a 17 osób zostało rannych. Od 3 lipca tego roku po uwolnieniu prezydenta kraju przez armię, konflikty są coraz silniejsze, a sytuacja na półwyspie coraz trudniejsza.