Informacja o naszej redakcjiInformacja o CRI
China Radio International
Wiadomo?ci z Chin
Wiadomo?ci z
      Zagranicy
Gospodarka
Kultura
Nauka i Technika
Sport
Ciekawostki
Nasze propozycje

Informacje o Chinach

Podróże po Chinach

Mniejszości

Przysłowia chińskie 

Sport

Chińska Kuchnia
(GMT+08:00) 2004-03-30 18:02:32    
Rozwiązanie zagadek starożytnch znaków

CRI


Dziś opowiemy Państwu o tajemnicach starożytnych znaków chińskich i próbach ich rozwikłania. Początki chińskiego pisma sięgają ponad 3300 lat wstecz. Były to tak zwane napisy na wróżebnych kościach i skorupach żółwich oraz rytualnych naczyniach z brazu. Większość znaków w tych inskrypcjach jeszcze do niedawna stanowiła zagadkę. Zapraszamy do czytania fragmentów artykułu Liu Jun i Li Ran zatytułowanego "Rozwiązanie zagadek starożytnych znaków".

Cofnijmy się o ponad 3300 lat wstecz i wyobraźmy sobie, że jesteśmy królewskim wróżbitą i król postanowił zapytać nas czy w zbliżającym się sezon niebiosa planują jakieś nieszczęścia. "Skąd możemy wiedzieć?" zapytujemy samych siebie, lecz nie mogąc zwlekać z odpowiedzią na pytanie władcy, niezwłocznie przystępujemy do przygotowań do wróżebnego rytału.

Najpierw wyszukujemy najokazalszego w całym królestwie żółwia i oddzielamy pancerz, który następnie polerujemy nadając mu kształt elipsy z dwoma uszkami. Wydrażamy małe, regularne rowki i trzymając tak ptzygotowaną skorupę za uszy podgrzewamy nacięcia, aż skorupa popęka. Wówczas wnikliwie badamy pęknięcia i z poagą oznajmiamy królowi: "Tak, Wielcy Przodkowie Waszej Wysokości zdecydowali, że spotka nas niepowodzenie, które najprowdopodobniej nadejdzie z północy". Ale nasza praca nie jest jeszcze skończona. Ponownie badamy kształt skorupy. Układamy i grawerujemy na niej zwięzły adcz treściwy esej zawierający datę, przyczynę, wynik oraz uzasadnie wróżby. I oczywiście nazwisko wróżącego. Mija czas. Nasze nazwisko i esej na skorupie leżą sobie zagrzebane głęboko w ziemi. Aż tu pewnego dnia 33 wieki później, zostają one odczytane na głos przez pewnego starego profesora, który w końcu rozwikłał każde słowo z naszej układanki.

Profesor Pan Yue, bo o nim właśnie mowa, odcyfrował 3000 nieznanych do tej pory chińskich starożytnych znaków umieszczonych na skorupach żółwich i kościach dużych zwierząt. Inskrypcje te znane są jako JIAGUWEN ? czyli napisy na kościach i skorupach żółwich. W dodatku zdefinował on 1111 równie zagadkowych piktogramów wyrytych na rytualnych naczyniach z brązu używanych od 15 wieku p.n.e. az do 221r. p.n.e..

Jego 40-tomowa encyklopedia wszystkich strarożytnych znaków jest najbardziej wyczerpującą pracą z tego zakresu w historii chińskiej fiologii. A badania nad starożytnymi napisami rozpoczęły się już za dynastii Han, panującej w latach 206 p.n.e. do 220 n.e.. Wówczas to najznakomitszym dziełem poświęconym chińskim znakom było "Shuowen Jiezi" czyli "Pochodzenie znaków" napisane w pierwszym wieku przez Xu Shena. Na podtawie ograniczonych materiałów, jakimi dysponował, Xu Shen wyłonił 6 sposobów formowania chińskich znaków, by zapobiec szeczacemu się nadużywaniu dowolnego tworzenia znaków i stosowania języka pisanego. Jedną z mających największy wpływ była metoda Xingsheng, czyli kombinacja elementu fonetycznego z piktogramem. Zgodnie z tą metodą, tzn, łącząc w sobie część piktogramową wskzującą znaczenie z częścią fonetyczną sygnalizującą wymowę, zbudowanych jest ponad 90% chińskich znaków. Lecz dokumenty dostępne Xu Shenowi pochodziły głównie z czasów Walczących Królestw tj. z lat 475-221 p.n.e. i póżniejszych, co poważnie ograniczało dokładność jego badań.

Do czasów Północnych Song (960-1127) odkryto dla oświecenia uczonych zadytki piśmiennictwa chińskiego z czasów wcześniejszych niż Walczące Królestwa.

Najważniejszym wkładem uczonych songowskich były ich badania nad inskrypcjami na naczyniach z brązu, zwanymi jinwen (napisy na brązach).

Chiny wkroczyły w Epokę Brązu za półlegendarnej dynastii Xia panującej od 21 do 16 wieku p.n.e.. Lecz dopiero za następującej po niej dynastii Shang (16-11 wiek p.n.e.) grawerowane na brązach znaki stały się popularne. Z brązu były robione naczynia do gotowania i wazy do wina używane podczas rytuałów związanych z kultem przodków. Ceremonie te były tak ważne i cieszyły się takim szacunkiem i poważaniem, że najwspanialsze rodzaje naczyń z brązu odlewano z inkrypcjami w środku. Grawerowane słowa musiały być dobrze zaplanowe, by komponować się z dekoracyjnymi ornamentami na zewnątrz naczynia. W niektórych przypadkach napisy same soboe stawały się elementem dekoracyjnym. Były bardziej zbliżone do naturalnych obiektów i miały więcej kresek niż te, które opisał Xu Shun. W rzeczywistości zachowały one strukturę inskrypcji na kościachi skorupach wróżebnych odkopanych o wiele później, ale były one od nich znacznie bardziej wypracowane i upiększone. Stanowią one inny etap rozwoju chińskiej kaligrafii zwany Jinwen (napisy na brązach) lub dazhuan (pismo wielkopieczęciowe), w odróżnieniu od xiaozhuan ? pisma małopieczęciowego, które powstało w wyniku przeprowadzonej w czasach panowania pierwszego chińskiego cesarza Qinshihuangdi (III w. p.n.e.) unifikacji wszystkich będących w użyciu znaków pisma, także tych używanych do inskrypcji na naczyniach. Xiaozhuan bardziej już przypominało współczesne pismo chińskie.

Wracając jednak do napisów na brązach, trzeba zwrócić uwagę, że ponieważ poprawienie raz wygrawerowanego znaku było niemożliwe, inskrypcje te są bezcennym źródłem wledzy na temat rozwoju pisma chińskiego.

10 lat temu odnaleziono 3772 różnych napisów ba brązach, z czego 70% zostało odcyfrowanych i umieszczonych w czasie i miejscu i skatalogowanych. Lecz pozotałe znaki pozostawały nadal nierozszyfrowane.