Informacja o naszej redakcjiInformacja o CRI
China Radio International
Wiadomości z Chin
Wiadomości z Zagranicy
Gospodarka
Kultura
Nauka i Technika
Sport
Ciekawostki
Nasze propozycje

Informacje o Chinach

Podróże po Chinach

Mniejszości

Przysłowia chińskie 

Sport

Chińska Kuchnia
(GMT+08:00) 2004-05-03 21:38:36    
Ochrona tygrysa  południowo-chińskiego

CRI

Chiny, to nie tylko ogromne państwo, rozciągnięte na wielkim obrzarze, ale to prawie odrębny kontynent na którym występują ogromne ilości flory i fauny. Oczywiście jak wszędzie na świecie, działalność człowieka powoduje, że gatunków roślin i zwierząt jest zagrożonych. Obrzary lesne, które nie są objęte ochroną, kurczą się z powodu intensywnej gospodarki rolnej, osuszania mokadel, tamowania rzek, zanieczyszczania ściekami przemysłowymi i rolniczymi oraz pustynnieniem. Wszystkie wymienione czynniki oddziaływują także na populacje zwierząt. Wiekszość zagrożonych gatunków, można znaleźć w około 900 rezerwatach przyrody oraz na przylegających do nich obrzarach. A wśród właśnie zagrożonych, a raczej najbardziej wyginięcia są oczywiście panda wielka, lampart śnieżny, delfin z Jangcy, antylopa chiru, ibis grzywiasty, slon indyjski, małpa złota, żurawie koroniaste, i tygrys południoo-chiński, o którym chciałam państwu opowiedzieć, ponieważ od kilku lat rząd chiński współpracuje z instytucjami zagranicznymi w ochronie tego gatunku.

Chińska Agancja Ochrony Środowiska zabiega szczególnie o zagraniczną pomoc w opanowaniu nowych metod umożliwiających reprodukcję tygrysów. Tygrysy te występowały niegdyś na rozległych obszarach południowych Chin, lecz ich liczba zmniejszyła się obecnie do zaledwie 80. Tylko 20 z nich przebywa na wolności. Chińscy naukowcy chcą zwiększyć populację południowochińskich tygrysów do 100, czyli liczby, która ? ich zdaniem ? pozwoli tym zwierzętom rozmnażać się w środowisku naturalnym. W niewoli drapieżniki te w ogóle nie miewają przychówku. Światowa populacja tygrysów została zredukowana o 95 proc. Do poziomu ok. 5 tysięcy podaje światowa organizacja gatunków zagrożonych wuginieciem. Tygrysy nigdzie na świecie nie są już bezpieczne.

W Chinach są one poszukiwane przde wszystkim do produkowanej w Chinach od wieków maść, znanej jako „balsam tygrysi", zwalczjącej bóle głowy skyteczniej niż paracetamol i nowoczesne środki przciwbólowe, tak twierdzą nawet naukowcy australijscy, po przeprowadzeniu serii badań. Wykazały one, że 75 proc. objętych nimi pacjentów odczuło największą poprawę samopoczucia dzięki stosowaniu maści, a tylko 25 proc. po zastosowaniu paracetamolu i innych poszechnie dostępnych środków przecibólowych. Lekarze nie zdołali jednak ustalić, na czym polega sekret tak wysokiej skuteczności „balsamu tygrysiego". Fizjologiczne podstawy leczenia nim migren, tak jego poszczególnymi składnikami, jak ich kombinacją, pozostają nieznane ? stwierdzili w specjalnym raporcie. Podjęli oni badania na zlecenie władz, ponieważ ostatnio zaobserwowano w tym kraju znaczny wzrost zainteresowania alternatywnymi środkami leczniczymi, a zwłaszcza tradycyjnymi chińskimi preparatami. Nic wiedz dziwnego, że wzrost popytu wiaże się ze wzrostem aktyności klusowników, dla których upolowanie tygrysa to ogromny zarobek.

Co roku z rąk kłusowników ginie około 80 tygrysów syberyjskich zwanych też amurskimi. Inne podgatunki tych największych na świecie kotów zniknęły już z naszej planety. Handlarze cenią skórę tygrysią wartą minimum kilka tysięcy dolarów. Także kości: sproszkowane iużyte w postaci tzw.tygrysiego wina?jednego z uniwersalnych specyfików chińskiej medycyny?przynoszą ok.200 USD za kilogram. Fabryka na Tajwanie przerabia rocznie na medykamenty ok.2 ton tygrysich kości. To oznacza wyrok dla blisko 100 tych zwierząt. W rezerwacie tygrysim Ranthambhore(Indie) żyje zaledwie 15 tygrysów, trzy lata wcześniej było ich 44.

Na granicach Rosji z Chinami i Koreą Pn., które są nie strzeżone, tygrysy wybija się najokrutniej. Stąd kłusownicy mają łatwy dostęp do tajwańskich rynków zbytu skór, kości i tygrysich genitaliów mających ponoć szczególnie właściwości afrodyzjalne. Jeszcze 50 lat temu żyło na świecie 8 podgatunków tego drapieżnika. Nie ma już tygrysa z wyspy Bali, tygrysa jawajskiego i tygrysa kaspijskiego. Tygrys sumatrzański i indochiński żyje na krawędzi wymarcia. Tygrysów bengalskich jest ok.3-4 tys. 20 lat temu rząd indyjski wprowadził w życie z wydatną pomocą World Wide Federation program ochrony tego drapieżnika, wtedy było ich tylko ok. 2 tys. W 1940 r. W Indiach populacja ta liczba ok. 40 tys. sztuk.

Zagrożony jest tygrys syberyjski. Zamieszkuje obecnie tylko góry Sichote-Alin i okolice, szacuje się, że jest ich tam tylko 270-300 sztuk. Jeszcze w 1990 było ich ponad 400 sztuk. Te największe na świecie koty są zagrożone przez intensywny wyrąb laśow syberyjskich. Większa od Amazonii-syberyjska tajga to 1/4 światowych rezerw drewna. Co roku pada tu ofiarą zmechanizowanych kombajnów 4 mln ha lasów. Kurczy się nisza ekologiczna życia drapieżników. Tygrysy wciąż giną. Być może wkrótce naukowcy napiszą kolejny nagrobek ginącemu gatunkowi. Czy uda się uratować dla naszych dzieci tygrysa południowochińskiego, wypada tylko mieć taką nadzieję.