|
 |
| (GMT+08:00)
2004-07-05 15:41:52
|
 |
|
Chiński przemysł kosmetyczny
CRI
Chiński przemysł kosmetyczny w ostatnich latach przeżywa ogromny rozwój. Chiny i cała Azja to drugi na świecie region po Stanach Zjednocznonych w tej branzy. Na początku branza rozwijała się z pomienieciem jakichkolwiek reguł. Chiński Biuro Ochrony Konsumentów, szacuje że w ostatniej dekakadzie ponad 200 tysięcy zabiegów zostało oprotestowanych przez pacjentów. W ubiegłym roku było około 20 tysięcy skarg i pozwów sądowych na lekarzy lub kosmetyczki które doprowadziły do uszczerbku na zdrowiu swoich pacjentów. Dane Chińskiej Kosmisji Chirurgii Plastycznej mowią o 10 tysiącach instytucjach tego typu w całych Chinach które zatrudniają około 1,5 miliona pracowników. Rząd chiński pragnąć ograniczyć tak dzięki rozwój tej dziedziny usług medycznych w 2002 roku wprowadził ustawę, według której na tego typu dziłalność potrzeba specjalnego zezwolenia.
To co niedawno zarezerwowane było gwiazd rozrywki czy ekranu teraz dostępne jest również dla zwykłego chińskiego śmiertelnika. Opinia publiczna jest podzielona, ale większość Chińczyków uważa że zmiana wyglądu to osobista sprawa tego kto na to się decyduje. 23 letni Zhong uważa, że ?Poszukiwanie piękna to naturalne pragnienie człowieka, to jest zrozumiałe, że dziewczyny chcą ulepszyć swój wygląd". Starsze pokolenie uważa jednak ze najważniejszym pięknem jest piękno wnętrza. Większość z nich uważa chirurgie plastyczna za zachciankę nowobogackich i marnotrawienie pieniędzy. 60/50 ? latkowie zdecydowanie są przeciwni by ich dzieci poddawały się takim operacjom. Słynna była w Chinach historia pewnej 20-letniej dziewczyny z prowincji Sichuan, która po operacji nosa nie została wpuszczona do domu przez swoich rodziców. Musiała więc udać się jeszcze raz na operacje i przewrócić dawny wygląd swojego nosa, by przeblągać rodziców. W większych chińskich miastach, takich jak Pekin, Guangzhou, czy Szanghaj, nowocześni rodzice, dają pieniądze swoim pociechom na zabiegi kosmetyczne. Jest to nagroda za zdanie egzaminów w szkole. Jeded ze szpitali w Guangzhou przyznał ze w ubiegłym roku podczas wakacji 90? pacjentów stanowili nastolatkowie ze szkół średnich, którzy przychodzili wraz z rodzicami z prośbą o operacyjna korekte ich wyglądu. W badaniach przeprowadzonych w Nanjingu ponad połowa mężów zdecydowanie sprzeciwiła się, by ich żony poddały się operacji plastycznych. Wśród tych zon jednak, aż 70? mówiło, że jeśliby sprobowały nie pytałyby się męża tylko pokazały mu wynik operacji po fakcie, wierząc ze zostanie zaakceptowany.
Znanych chiński chirurg plastyczny Zhang Haiming ma nadzieję, że wkrótce minie szal na nieprzemyślane operacje plastyczne, bo na razie stają się one kolejnym dodatkowym zabiegiem kosmetycznym jak pedicure czy pojęcie di fryzjera. ?Ludzie niekiedy chcą się operować, ponieważ uważją że jest jakaś droga służacą rozwiązaniu ich problemów życiowych. Zawsze wtedy mówię, żeby najpierw rozwiązali te problemu, bo zabieg operacyjny tego nie załatwi. Kosmetyczna chirurgia nie uzdrawia wszystkiego, a jej nadużycia mogą doprowadzić do blizn, wąd, oszpecenia, a nawet zagrożenia życia." Zhanga. Tymczasem szpital w Szanghaju ogłosił kolejny konkurs na męska piękność. Wśród tysięcy zgłoszen wybrano 3 finalistów, a jeden z nich zostanie przerobiony na stole operacyjnym przez chirurgów. Koszt przedsięwzięcia to około 37 tysięcy dolarów. Trojka finalistów zapowiada, że jeśli do nich uśmiechnie się szczęście, napewno ze zmienionym wyglądem zrobia kariere w show biznesie.
|
|
|