|
 |
| (GMT+08:00)
2004-12-31 16:10:59
|
 |
|
Dom marynarzy w Shanghaju
CRI
Shanghajski Klub Marynarzy Międzynarodowych znajduje się w centrum miasta Shanghaju. Marynarzy czuli się tu jak u siebie w domu. Klub zazwczaj organizuje dla marynarzy urozmaicone imprezy. Marynarzy też chętnie idą na zwiedzanie fabryki rzeźb nefrytowych ,widząc jak bezkształtne bryły pod rylcami mistrzów stały się delikatnymi wyrobami artystycznymi , oni nie mogą wstrzymać się od zachwytów dla kunsztownej sztuki chińskich artystów. Jeśli marynarze mają zatrzymać się w szanghaju dłużej, to klub jeszcze organizuje ich do podróżowania do miast Suzhou i Hangzhou, zwanych rajem ziemskim, albo do Wuxi o pięknym krajobrazie.
Oczywiście przebywając w porcie Shanghaju, marynarze napewno nie rzadko goszczę w klubie.Klub dysponuje restauracją,przechowalnią, urządem pocztowym, zakładem fryzjerskim,salą bilardową, salą pingpongową,salą do gry w szachy, czytelnią, sklepem wyrobów rzemiosła artystycznego i filią sklepu dla marynarzy, codziennie jest czynny od południa do godziny 11-tej w nocy dla marynarzy różnych krajów.
Na parterze marynarze mogą oddać do przechowalni różne bagaże i przedmioty, a także wymienić zagraniczne waluty nachińskie yuany. Po zrzuceniu z siebie ciężaru i mając w ręku chińskie pieniądze oni mogą wprost iść do restauracji, by posmakować chińską, albo europejską kuchnię. Restauracja składa się z czterech sal i ma przeszło 200 miejsc.Kucharze tutejsi umierają sporządzić ponad 300 potraw kuchni chińskiej i europejskiej. Kelnerze restauracji nabyli doświadczenia obsługiwania marynarzy międzynarodowych o różnych obyczajach i zwyczajach, dzięki codziennej starannej obserwacji jaki mają smak i apetyt marynarze różnych krajów.
Aby zaspokoić potrzeby marynarzy całymi latami obcujących w morzem, restauracja we wszystkich porach roku dostarcza dania przyrządzone z zielonych młodych jarzyn. Np. kelner widział, że pewien marynarz ze Sri Lanki z pomarszczonymi brwiami nie cierpliwie wertuje jadłospis, kelner podchodził do niego i dowiedział się, że temu marynarzowi apetyt nie dopisuje, i że nie chce on tłustych dań, ale nie wie, co sobie zamówić. Tak więc kelner zaproponował mu zamówić smażone pieczarki i specjalnie kazał kuchni dodać do nich zielone liście jarzyny i żółte plasterki młodego pędu bambusowego.
Kiedy przed tym marynarzem na stole stawiano talerz dania o pięknym kolorze, aromatycznym zapachu i wykwińtnym smaku, on nie posiadał się z radości i w następnych kilku dniach prosił tego kelnera dać mu to samo danie. Zakład fryzjerski, sala bilardowa i inne instalacje znajdują się na pierwszym piętrze. W czytelni na tym piętrze pracownicy tutejsi powiedzieli nam, że czytelnia zaprenumerowała "tygodnik Pekinu", "ilustrowane czasopismo ludu", "dzisiejsze Chiny", "chiński handel zagraniczny" i inne czasopisma, w większości wydanych w językach obcych, oprócz tego tutaj można poczytać dziennik "Renminżibao" "wenhuibao" i inne gazety.
|
|
|