|
 |
| (GMT+08:00)
2005-03-01 14:47:09
|
 |
|
Hongkong: Wielki Ośrodek produkcji filmów
CRI
Hongkong jest trzecim co do wielkości ośrodkiem produkcji filmów, zaraz po Hollywood i Bombaju. Nakręcono tu tysiące filmów, głównie przeładowanych akcją filmów Kong0fu, a także wylansowano kilka gwiazd o międzynarowodwej sławie.
Filmy powstające w pierwszych latach produkcji filmowej w Hongkongu skłaniały się głównie ku tradycjom i konwencjom klasycznego kina Shanghaju. Jednak w warunkach niezależności gospodarczej i swobody politycznej doszło do powstania specyficznego gatunku filmowego w kinomatografii hongkońskiej. 
Tutejsze kino to bardzo udana kombinacja efektowności w hollywoodzkim stylu z wysokimi standardami technicznymi oraz elementami kultury Hongkongu. Nie ogranicza się ono jedynie do naślasowania produkcji amerykańskich, lecz żyje swym własnym, odrębnym życiem, zjednując sobie tym lokalnych odbiorców.
Wielu widzów, którzy nie znaja kinomatografii Hongkongu, kojarzy ją jedynie z kong-fu, co jest w zupełności zrozumiałe, gdy weźmie się pod uwagę fakt, iż swój pierwszy triumf wśród odbiorców zachodnich kinematografia hongkońska odniosła dzięki niezwykłemu talentowi Bruce'a Lee. Fenomenalny sukces, jaki Lee odniósł w takich filmach, jak "The Big Boss" (1971), który był przebojem kasowym Hongkongu, "Wściekłe pięści" (Fist of Fury; 1972) oraz "Powrót smoka" (Return od Dragon; 1972), przyczynił się do przesunięcia środka ciężkości z walki kong-fu na aktora prezentującego autentyczne żołnierskie doświadczenie. Krótką karierę aktora przerwała nieoczekiwanie śmierć, lecz filmy kong-fu królowały na ekranach hongkońskich kin przez większą część lat 70., wzbudzjąc zainteresowanie na rynku amerykańskim. Hongkong wchodził w okres boomu ekonomicznego i kapitalistycznej ekspansji, a publiczność kinowa domagała się emocji i rozrywki. Źródłem popularności tych filmów, ściągających do kin tłumy widzów, był fakt, iż przekładano w nich sceny walk i efekty specjalne nad fabułę. Ta niezawodna metoda na długie lata zdominowała film hongkoński. Wiele zmieniło się w filmie kong-fu wraz z pojawieniem się w nim utalentowanej supergwiazdy Jackie'go Chana, a ostatnio także Jeta Li. Sposób walki Chana i jego policyjne historie święciły swój triumf w końcu lat 70. i przez całe lata 80., prowadząc aktora do jego pierwszego hollywoodzkiego sukcesu, jaki odniosł w filmie Rush Hour (1998).
Druga fala międzynarodowej sławy filmu hongkońskiego wywołana została filmami akcji w reżyserii Johna Woo. Filmy takie jak "City on Fire" (1987), "A Better Tomorrow I & II" (1987) oraz "The Killer" (1989) zagorzałych fanów w USA, a wśród nich Quentina Tarantion. W stworzonej przez reżysera nowoczesnej wersji filmu kong-fu walka na szpady została wyparta przez karabiny. W swych filmach Woo wypracował osobliwy charakter wystylizowanej akcji i przemocy. Wspaniałym przykładem jego techniki może być film "Hard Boiled" (1972). Reżyser wyjechał do Hollywood, by tam nakręcić kilka obrazów, między nimi "Broken Arrow" (1995) i "Face Off" (1997). W jego ślady poszło kilku innych popularnych reżyserów, takich jak Tsui Hark i Ringo Lam.
|
|
|