|
 |
| (GMT+08:00)
2005-03-23 11:12:36
|
 |
|
Małżeństwo między Chińczykami i cudzoziemcami
CRI
Dziś opowiemy państwu o małżeństwie z cudzoziemcami.
Chińskie przysłowie mowi: jedna linka połączy małżeństwo z tysiącami metrów. Przesłowie to odnosi się do tego jak ważne jest i cenne małżeństwo osób pochodzących z różnych miejscowości. W Szanghaju małżeństwa cudzoziemski są już normalnością. Z najnowszych badań wynika, że Szanghajczycy nie unikają związków małzeńskich z cudzoziemcami.
Akademia Pedagodiczna Huadoang i szanghajski Urząd d/s cywilnych przeprowadziły badanie dotyczące małżeństw zagranicznych. Z uzyskanych danych wynika, że od 1996 roku rosnie liczba małżeństw cudzoziemskich. W 1996 roku było to 1476 par, a w 2002 roku jest już 1840 par. Natomiast widocznie spada liczba związków małżeńskich zawieranych z mieszkańcami Hongkongu i Makao.
Zastępca naczelnika wydziału rejestracji w Urzędzie d/s Cywilnych w Szanghaju Ling Kewu powiedział, że ta tendencja niesustanie się pogłębia. Małżeństwa międzynarodowe są coraz bardziej widoczne.
Ling Kewu uważa, że liczba małżeństw zagranicznych w Szanghaju nieustannie rośnie. To wszystko dzięki otwarciu się miasta i Szanghajczyków na zagranicę i większych kontaktów z cudzoziemcami w ciągu ostatnicych 20 lat.
Od lat 80-tych ubiegłego wieku do początku lat 90-tych, małżeństwa zagraniczne Szanghajczyków dotyczyły przede wszystkim wyboru Chińczyków pochodzenia zagranicznego, chińskich emigrantów, obywateli Hongkongu i Makao. Podyktowwane to było podobną kulturą i tradycją partnerów i brakiem barier językowych.
W latach 90-tych Japonia stała się największym partnerem handlowym Szanghaju. Wśród cudzoziemców żyjących w Szanghaju, najwięcej było Japończyków. W związku z tym znacznie wzrosła liczba małżeństw pomiędzy mieszkańcami miasta i Japończykami. W ostatnich 7 latach małżeństwa z Japończykami stanowią 40% ogólnej liczby małżeństw zagranicznych w Szanghaju.
W 2002 roku małżeństwa Szanghajczyków w 1/4 to małżeństwa z Europejczykami i Amerykanami.
Specjalista zajmujący się tym problemem Zang Hogyan uważa, że pomimo odległości Europy i Ameryki w ostatnich latach nastąpił ogromny wzrost inwestycji w Szanghaju i wzrosła liczba zagranicznych pracowników w Chinach. Jest wiele okazji do bezpośrednich kontaktów między mieszkańcami miasta i cudzoziemcami. Poza tym w Szanghaju mieszka dużo młodych ludzi z wysokim wykształceniem, rośnie więc liczba małżeństw w tej grupie.
Chiński socjolog Cao Yunhua powiedział, że socjologia zachodnia traktuje "związek małżeński, czy pokrewieństwo" jako pierwszy wskaźnik mierzenia "odległości społecznej" między dwoma plemionami. Z tego punktu widzenia Szanghajczycy z dnia na dzień niwelują swoją odległość do świata.
|
|
|