Wkroczenie rosyjskich wojsk na Krym to czysta agresja - powiedział 13 marca, podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk. Dodał, że tego typu działania nie mogą być zaakceptowane w XXI wieku. Decyzję krymskiego parlamentu o ogłoszeniu niepodległości i przyłączeniu się do Federacji Rosyjskiej uznał za nieważną i zażądał od Rosji wycofania swoich wojsk z półwyspu. Nigdy też nie uznamy wyników krymskiego referendum - podkreślił ukraiński premier.
Stały przedstawiciel Rosji w ONZ powiedział z kolei w czasie posiedzenia Rady, że obalenie władzy przy użyciu przemocy jest działaniem nielegalnym, a ludność Krymu ma prawo sama decydować o własnym losie.
Stanowisko Chin w sprawie Ukrainy zaprezentował stały przedstawiciel w ONZ Liu Jieyi. Jak podkreślił, rzeczą najważniejszą jest w tej chwili zachowanie zimnej krwi i powściągliwości, co może powtrzymać eskalację i tak już napiętej sytuacji. Staramy się być obiektywni i sprawiedliwi - zapewnił w imieniu Chin Liu Jieyi. Wyraził przy tym nadzieję na kontakty i konsultacje między stronami konfliktu w celu ochrony podstawowych interesów ludności Ukrainy oraz zachowania pokoju i stabilności w regionie.














