Komentarz: mówiąc wszędzie „pokój”, Stany Zjednoczone podważają pokój rzeczywistymi działaniami

2022-08-06 16:55:48
Podziel się:

Podczas swojej niedawnej wizyty na Tajwanie spiker Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi stwierdziła, że jej wizyta „promuje pokój w tym regionie”. Poza tym, ministrowie spraw zagranicznych grupy krajów G7 wydali tak zwane oświadczenie, oczerniające uzasadnioną  chińską odpowiedź na te działania, które według sygnatariuszy oświadczenia może prowadzić do regionalnych napięć i jak napisano w oświadczeniu „różnice w Cieśninie powinny być rozwiązywane w sposób pokojowy”.

Twórcy kryzysu zamienili się w „strażników pokoju”, a jednocześnie czarne nazywają białym, by napiętnować prawowitych obrońców prawa – ten trik można określić mianem „patentu” kilku krajów, w tym USA i krajów zachodnich. Kraje te połączyły siły, aby spróbować przenieść odpowiedzialność za eskalację sytuacji w Cieśninie Tajwańskiej na Chiny poprzez fabrykowanie kłamstw i zmianę koncepcji, próbując oszukać i wprowadzić w błąd społeczność międzynarodową. Ale źle ocenili sytuację i nie docenili opinii publicznej.

W ciągu ostatnich kilku dni setki krajów na całym świecie ogłosiły swoje stanowisko, wyrażając przywiązanie do zasady jednych Chin i wspierając Chiny w ochronie ich suwerenności i integralności terytorialnej. Sekretarz Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, organizacja potwierdził, że organizacja przestrzega zasady jednych Chin i postępuje zgodnie z rezolucją Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 2758 z 1971 r. w sprawie jednych Chin. Sourabh Gupta, starszy pracownik Centrum Studiów chińsko-amerykańskich w Stanach Zjednoczonych, zwrócił uwagę, że oświadczenie ministrów spraw zagranicznych G7 jest prowokacją i wymaga naprawdę głębokiej refleksji.

Społeczność międzynarodowa wspiera Chiny, ponieważ wyraźnie dostrzegła prawdę o eskalacji sytuacji w Cieśninie Tajwańskiej. Wizyta Pelosi w chińskim regionie Tajwan została zaplanowana i sprowokowana przez stronę amerykańską i była poważną polityczną prowokacją strony amerykańskiej i służyła „wykorzystania Tajwanu do ograniczenia Chin” oraz poważnie naruszyła chińską suwerenność i integralność terytorialna, jak i prawo międzynarodowe i normy stosunków międzynarodowych. Za eskalację sytuacji w rejonie Cieśniny Tajwańskiej perfidna strona amerykańska musi ponieść pełną odpowiedzialność.

Z drugiej strony Chiny dołożyły wszelkich starań dyplomatycznych, aby uniknąć kryzysu narzuconego przez USA oraz utrzymać pokój i stabilność w rejonie Cieśniny Tajwańskiej. Przed wizytą Pelosi strona chińska wielokrotnie podkreślała powagę i szkodliwość posunięcia Pelosi, domagała się od strony amerykańskiej przestrzegania zasady jednych Chin i trzech wspólnych komunikatów chińsko-amerykańskich i uroczyście ostrzegała, że USA poniosą wszelkie konsekwencje z tego wynikające. Pelosi działała na własną rękę z egoistycznych interesów i pobudek, a strona chińska musiała podjąć zdecydowane środki.

Our Privacy Statement & Cookie Policy

By continuing to browse our site you agree to our use of cookies, revised Privacy Policy and Terms of Use. You can change your cookie settings through your browser.
I agree