Komentarz: „Spisek nuklearny” Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii się nie powiedzie

2022-10-03 18:12:49
Podziel się:

„Podczas konferencji konfrontacja w sprawie współpracy trzech państw, tj. Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii, w zakresie nuklearnych okrętów podwodnych była bezprecedensowo intensywna i istotna.” Odnosząc się do zakończonej niedawno 66. Konferencji Generalnej Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, przedstawiciel Chin wskazał, że poprawka wniesiona przez USA, Wielą Brytanię i Australię, której celem była „legalizacja” współpracy atomowych okrętów podwodnych”, została odrzucona w całości.

Od września ubiegłego roku Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Australia zapowiadały współpracę w zakresie atomowych okrętów podwodnych, co budziło niepokój na całym świecie. Od ponad roku te trzy państwa stosują różne środki, ale ich działania nie przynoszą pożądanego skutku, ponieważ są sprzeczne z prawem, podważają obowiązujące zasady i są niepopularne.

Niektórzy ludzie w USA i na Zachodzie mówią o „międzynarodowym porządku opartym na zasadach”, ale działają wbrew. Współpraca nuklearnych okrętów podwodnych między Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i Australią narusza trzy główne traktaty międzynarodowe: Traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT), Statut Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej oraz Traktat o wolności jądrowej na Południowym Pacyfiku.

Ludzkość jest niepodzielną wspólnotą bezpieczeństwa. Budowanie świata wolnego od broni jądrowej oraz wspólne utrzymywanie pokoju i stabilności to wspólne życzenie wszystkich krajów. Jest to również zasadniczy powód, dla którego wąskie kręgi w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii poniosły porażkę. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Australia powinny jak najszybciej powrócić na ścieżkę systemu nieproliferacji, a jeśli nadal będą iść pod prąd, to ich sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu.

Our Privacy Statement & Cookie Policy

By continuing to browse our site you agree to our use of cookies, revised Privacy Policy and Terms of Use. You can change your cookie settings through your browser.
I agree