Czy coś łączy polskie i chińskie Święta Zmarłych?

2022-11-03 15:22:18
Podziel się:

W Polsce jak co roku 1 listopada obchodzone jest Święto Zmarłych. W chińskiej kulturze podobne święto obchodzone jest kilka miesięcy wcześniej. Chińskie Święto Zmarłych Qingming Jie przypada na początek kwietnia, w tym roku były to dni od 3 do 5 kwietnia. Od 2007 roku wychodząc naprzeciw swoim obywatelom, którzy chcą w tym okresie odwiedzić groby swoich bliskich, chiński rząd wprowadził 3 dni wolne w okazji tego święta.  

W Chinach pamięć o zmarłych jest równie ważna jak w Polsce. Pierwsze wzmianki o tym święcie pojawiały się już prawie 2500 lat temu za czasów panowania dynastii Zhou. Według tradycyjnego kalendarza księżycowego, data święta jest ruchoma i przypada na 106 dzień po przesileniu zimowym. Chińczycy od tysięcy lat wierzyli, że dusza człowieka po śmierci kontynuuje życie pozagrobowe, ale w porównaniu na przykład z chrześcijańskimi wierzeniami, posiada identyczne potrzeby co człowiek żywy, odczuwają na przykład  zimno, głód i pragnienie, dlatego dusze potrzebują opieki i pomocy, a aby zmniejszyć cierpienia zmarłych przodków, na ich grobach składa się ofiary i odprawia różne rytuały.

Dawniej, jak i współcześnie obchody Qingming Jie nazywane również Świętem Sprzątania Grobów różniły się i miały odmienny charakter w zależności od regionu Chin. Jednak wspólną cechą jest to, tak jak w Polsce, że Chińczycy całymi rodzinami przychodzą na miejsca pochówku swoich bliskich, czyszczą i uprzątają groby, wspominają zmarłych. Przy grobach stawia się w ofierze miseczki z ryżem, owocami – głównie brzoskwinie lub mandarynki, które symbolizują długie i szczęśliwe życie, również pozagrobowe oraz kadzidełka i świece, zapalane przez najstarszego członka rodziny. Chcąc zapewnić swoim przodkom godne warunki do życia w świecie pozagrobowym, rozpala się niewielkie ogniska, w których pali się symboliczne rzeczy, jak fałszywe pieniądze, modele domów, samochodów, różnych urządzeń czy nawet ubrań. Wszystko co znajduje się w ognisku ma imitować rzeczy, których potrzebowali i używali zmarli za życia. Gdzieniegdzie odpala się również petardy. W wielu rejonach Chin na koniec bliscy oddają zmarłym hołd przed grobami, bijąc trzykrotnie czołem o ziemię.

Podobnie jak w Polsce, również w Chinach Święto Zmarłych to czas przemieszczania się ogromnych rzeszy ludzi, którzy chcą dotrzeć na groby swoich bliskich. W ostatnich dwóch latach ze względu na epidemię Covid-19, ruch nieznacznie zmalał, ale nadal jest wielki. Chińczycy mieszkający nawet kilkaset kilometrów od swego rodzinnego domu z chęcią korzystają z transportu lotniczego, czy szybkiej kolei, by dotrzeć na cmentarze. Według chińskiego Ministerstwa Transportu w 2021 roku w podróż „na groby” podczas trzydniowego święta wybrało się prawie 145 milionów pasażerów, co stanowiło wzrost o 142,4 procent w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Prawie 4,33 mln Chińczyków skorzystało z transportu lotniczego, w tym 1,5 miliona pierwszego dnia trwania święta, a 14,5 milionów pasażerów pierwszego dnia podróżowało koleją. Podobnie jak w Polsce w okolicach cmentarzy rośnie natężenie ruchu, a komunikacja miejska w chińskich miastach zapewnia większą liczbę połączeń metra, czy linii autobusowych docierających na cmentarze. 

 

Tekst i zdjęcia: Grzegorz Gołojuch

Źródło: global.chinadaily.com.cn;

Our Privacy Statement & Cookie Policy

By continuing to browse our site you agree to our use of cookies, revised Privacy Policy and Terms of Use. You can change your cookie settings through your browser.
I agree