„Kwiat Jaśminu” – czyli, jak przenikają się odległe kultury

2022-11-10 14:48:57
Podziel się:

Jak twierdzą niektórzy wsłuchujący się w prawdopodobnie najsłynniejszą chińską pieśń ludową "Kwiat Jaśminu” (Mo Li Hua), że wyobraźnią widzą przed oczami delikatne płatki jaśminowych kwiatów, a nawet czują ich charakterystyczny, zniewalający zapach.

Cóż, to z pewnością kwestia muzycznej wrażliwości, którą nie każdy posiada. Ta ludowa pieśń obrosła w Chinach wieloma legendami i przypowieściami. Wykonywana jest na wiele sposobów i na różnych instrumentach.

Pieśń pochodzi z prowincji Jiangsu z okresu panowania cesarza Qianlonga (XVIII wiek n.e.) z dynastii Qing. Trzeba wiedzieć, że istnieje multum regionalnych wersji tej pięknej pieśni różniących się słowami i linią melodyczną. Wspólne jest jednak to, że ich słowa opisują urok i piękno kwiatu jaśminu wykorzystywanego przez lokalne dziewczęta do podkreślenia swej urody. 

Chińczycy bardzo sobie cenią ten mały biały kwiat, gdyż według nich, jest on symbolem harmonii, czystości, szlachetności i doskonałego piękna. Warto dodać, że kwiat jaśminu pojawia się w wielu chińskich pieśniach.

Utwór ten na fali wzmożonego zainteresowania kulturą chińską zagościł na przełomie XVIII i XIX na europejskich salonach.

Dość intrygujący jest wątek pojawienia się melodii „Kwiatu Jaśminu” w jednej ze słynnych europejskich oper. Otóż na bazie tego utworu włoski kompozytor i mistrz opery Giacomo Puccini skomponował operę „Turandot” (o historii miłości chińskiej księżniczki), co niektórzy traktują, jako przykład związku między chińską pieśnią ludową a europejską operą. Także popularny przed laty amerykański saksofonista Kenny G wykonał jazzową aranżację tego utworu.

Na zakończenie kilka słów o chińskiej muzyce tradycyjnej. Tworzono muzykę kultową związaną z różnymi religiami, wokalną, ludową i kameralną.

W Chinach muzyka miała ścisły związek z filozofią, a jej ideałem były dźwięki brzmiące długo i mające wprowadzić słuchaczy w określony stan emocjonalny.

Z kolei sposób śpiewania znacząco różnił się od naturalnego sposobu wydobywania dźwięków i raczej "naśladował" towarzyszące mu instrumenty, zaś słowa miały większą wagę niż sama melodia. 

W XX w Chinach próbowano nowego stylu, stapiającego elementy chińskiej tradycji ze zdobyczami europejskiej muzyki profesjonalnej. Podobne próby znacznie wcześniej podejmowano także w odwrotną stronę, czego najlepszym przykładem może być właśnie „Turandot” Giacomo Pucciniego.

Pieśń "Kwiat Jaśminu" prawie zawsze znajduje się w repertuarze chińskich artystów muzyków goszczących na koncertach w Polsce, np. podczas dni kultury  chińskiej, stąd nie jest ona obca polskim słuchaczom i miłośnikom muzyki. Mogą ją usłyszeć zarówno w wersji wokalnej, śpiewanej przez chór, jak i w wersji instrumentalnej w wykonaniu np. na fortepian czy tradycyjne instrumenty chińskie. Zainteresowani, którzy jeszcze nigdy nie słyszeli pieśni "Kwiat Jaśminu" bez problemu znajdą ją w przeróżnych wykonaniach w internecie.

Jan Adamski

Our Privacy Statement & Cookie Policy

By continuing to browse our site you agree to our use of cookies, revised Privacy Policy and Terms of Use. You can change your cookie settings through your browser.
I agree