Podczas gdy wiele zachodnich firm i korporacji wciąż testuje najnowsze innowacje w dziedzinie sztucznej inteligencji, czy robotyki, w Chinach rewolucja technologiczna przestała być teorią i staje się codziennością. To zjawisko rodzi potężny globalny trend, widoczny również i w Polsce - rosnącą potrzebę bezpośredniego doświadczania technologicznej transformacji tam, gdzie dzieje się ona najszybciej na świecie, czyli w Chinach.
Chiny chcą zrobić coś, co brzmi jak scenariusz filmu science fiction: wykorzystać na Ziemi reakcję, która od miliardów lat napędza Słońce. W Hefei powstaje reaktor BEST, który ma pomóc naukowcom sprawdzić, czy fuzję jądrową można wykorzystać do produkcji energii elektrycznej. Budowa instalacji przekroczyła już połowę planu. Jej zakończenie zaplanowano na 2027 r., a około 2030 r. Chiny chcą przeprowadzić pierwszą demonstrację produkcji prądu z wykorzystaniem fuzji deuteru i trytu.
Według raportu Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) prezentującego dane polskiego handlu zagranicznego od stycznia do lipca 2026 roku, w lipcu, po raz pierwszy od co najmniej stycznia 2004 r., Niemcy nie były największym dostawcą towarów do Polski. Ich miejsce zajęły Chiny.
Szczyt w Waszyngtonie zapewne nie zakończy rywalizacji między Chinami i Stanami Zjednoczonymi. Ale może ograniczyć kilka niepotrzebnych sporów. Przedłużyć rozejm handlowy, uruchomić stały dialogu dotyczący bezpieczeństwa sztucznej inteligencji i poprawić komunikację między obu mocarstwami.
Gdzie USA i Chiny są bliżej siebie?